zdrowie

zdrowie depresja onkologiaNadrabianie zaległości onkologicznych i rosnąca liczba konsultacji psychologicznych – tak wyglądał 2021 rok w ochronie zdrowia

  • W 2021 roku zaczęliśmy nadrabiać zaległości zdrowotne po lockdownach – przede wszystkim w profilaktyce i leczeniu nowotworów. Liczba świadczeń onkologicznych wzrosła średnio o 30%.
  • Narastającym zjawiskiem są też problemy psychologiczne i psychiatryczne – liczba konsultacji psychologicznych wzrosła o 24% a psychiatrycznych o 16%.
  • W 2022 r. trzeba spodziewać się jeszcze dłuższych kolejek do onkologów i psychologów.

W 2021 r. zaczęliśmy nadrabiać zaległości w profilaktyce zdrowotnej po twardych lockdownach, które wymusiła pandemia w roku poprzednim. Potwierdzają to m.in. dane statystyczne SALTUS Ubezpieczenia. Z prywatnych świadczeń medycznych, dostępnych w ramach ubezpieczeń zdrowotnych (indywidualnych i grupowych), w niektórych przypadkach skorzystano dwu- lub nawet trzykrotnie częściej niż rok wcześniej.

Przegląd stanu zdrowia

Wróciliśmy do regularnego kontrolowania stanu zdrowia. Liczba wykonanych tzw. przeglądów stanu zdrowia, czyli zestawów podstawowych badań diagnostycznych (m.in. lipogram, morfologia, glukoza, EKG) wzrosła o 25%. Zwiększone zainteresowanie profilaktyką wśród pacjentów widać również w liczbie wykonanych szczepień przeciwko grypie. Przeprowadzono ich o 64% więcej niż w roku 2020 i tym samym o 36% więcej niż w 2019 roku.

– Duże wzrosty dotyczą jednak przede wszystkim diagnostyki i leczenia nowotworów – łącznie o ok. 30% więcej. Największy wzrost zauważyłam w liczbie wykonanych w 2021 r. badań histopatologicznych, oceniających stadium choroby i pozwalających dobrać leczenie onkologiczne. Wykonano ich aż 2,5-krotnie więcej. O ponad połowę, 53%, wzrosła też liczba konsultacji onkologicznych. Oznacza to niestety, że stan wielu pacjentów, którzy już od jakiegoś czas zmagają się z chorobą, pogorszył się. Przybywają też kolejni. Liczba badań z wykorzystaniem markerów nowotworowych wzrosła w zeszłym roku o 25%. Spodziewam się zatem, że w tym roku zapotrzebowanie na pomoc onkologiczną nadal będzie rosło – mówi Xenia Kruszewska, Dyrektor Działu Ubezpieczeń Zdrowotnych w SALTUS Ubezpieczenia

Depresja. Liczba L4 z powodu depresji wzrosła o 40%

Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia, jeszcze w 2020 roku absencja chorobowa w pracy spowodowana stresem i depresją wzrosła o 40% w stosunku do 2019 roku. Dane dotyczące 2021 r. nie są jeszcze dostępne, ale patrząc na liczbę konsultacji, należy spodziewać się kolejnego wzrostu. Liczba porad psychologicznych zwiększyła się w 2021 r. o 24% w stosunku do 2020 r., a wizyt psychiatrycznych o 16%.

warzywaPonad 40% Polaków twierdzi, że podczas pandemii zaczęło lepiej się odżywiać. Blisko połowa rodaków temu zaprzecza. Zmianę nawyków żywieniowych szczególnie widać w grupie wiekowej 23-35 lat, a także wśród osób z wyższym wykształceniem i zarabiających 4-7 tys. zł netto. Poprawę deklarują głównie mieszkańcy dużych miast. Do najczęściej wymienianych zmian należy spożywanie większej ilości warzyw i owoców, regularne jadanie posiłków, częstsze kupowanie zdrowej żywności oraz ograniczenie mięsa.

Badanie opinii publicznej, przeprowadzone przez UCE RESEARCH i SYNO Poland dla aplikacji Zdrowe Zakupy wśród ponad tysiąca dorosłych Polaków, wykazało, że w czasie trwania pandemii 40,2% zaczęło lepiej się odżywiać. 46,1% rodaków jest przeciwnego zdania. Stanowiska w tej kwestii nie zajmuje 13,7% osób.

– Można było się spodziewać, że więcej osób poprawiło swój model odżywiania podczas pandemii. Ludzie zyskali przecież czas na samodzielne przygotowywanie posiłków i ich regularne spożywanie. A przede wszystkim zrozumieli, że trzeba dbać o zdrowie i warto w nie inwestować, m.in. kupując wysokiej jakości produkty. Jednak ci, którzy nie poprawili swoich nawyków, mogli już wcześniej dobrze się odżywiać. I to może tłumaczyć fakt, że blisko połowa badanych nie poprawiła swojego stylu żywienia – mówi prof. Ewa Rembiałkowska ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Tylko w jednej z czterech grup wiekowych przeważają osoby, które poprawiły swoje nawyki żywieniowe w czasie pandemii. Są to Polacy w wieku 23-35 lat. Wśród nich zaczęło lepiej się odżywiać 45,7% badanych, a nie zrobiło tego 43,3%. Różnica zatem jest niewielka. Jednak dla porównania można wskazać, że w grupie rodaków mających od 56 do 80 lat tylko 31,5% respondentów wprowadziło zmiany, a 54,2% nie uczyniło tego.

wiedeńWięcej zieleni i wolnej przestrzeni publicznej, mniejszy ruch uliczny. Wzorem Barcelony czy Berlina także austriacka stolica, Wiedeń, planuje swoją pierwszą superdzielnicę, która ma zapewnić lepszą jakość życia mieszkańcom. Ratusz chce zaangażować w przygotowania wiedeńczyków i uwzględni strategiczne cele miasta.

Koncepcja tzw. superdzielnicy, która zyskała światową uwagę głównie dzięki Barcelonie, wkrótce pojawi się w Wiedniu. Koalicja rządząca miastem ujawniła plany realizacji pierwszego pilotażowego projektu superdzielnicy, na południu miasta w 10. dzielnicy Wiednia, Favoriten, na granicy Gudrunstraße – Leebgasse – Quellenstraße – Neilreichgasse. Obszar ten oferuje idealne warunki dla projektu pilotażowego. Na wiedeńskiej mapie ciepła w całości wykazuje wysokie obciążenie cieplne, dlatego pilnie potrzebne są tu środki chłodzące. Obszar ten jest również gęsto zaludniony i dlatego potrzebuje więcej otwartych przestrzeni w bezpośrednim otoczeniu mieszkalnym.

 

Na czym polega leczenie ortodontyczne

Aparaty ortodontyczne

Zator płucnyCo łączy koronawirusa z zatorowością płucną? Na pewno podobieństwo objawów, takich jak duszności, czy bóle w klatce piersiowej, jednak nie tylko. COVID-19 przyczynia się również do powstawania zatorów w tętnicach płucnych! Wiedzą o tym dobrze specjaliści ze Szpitala Medicover, którzy w ostatnim czasie przeprowadzili zabieg leczenia zatorowości płucnej u 84-letniej pacjentki, która wcześniej przebyła COVID.

Z początkiem marca 2021 roku do pilnego leczenia operacyjnego w Szpitalu Medicover została zakwalifikowana 84-letnia pacjentka, emerytowana pielęgniarka. W lutym przebyła infekcję koronawirusem z ogromnym osłabieniem, towarzyszącą dusznością, gorączką i bólami mięśniowymi. Zgłosiła się do szpitala z powodu nasilenia duszności i wystąpienia zaburzeń rytmu serca, po wykonaniu tomografii komputerowej rozpoznano ostrą zatorowość płucną, a w badaniu echokardiograficznym stwierdzono wolne skrzepliny w jamach prawego serca. Pomimo odmiennego mechanizmu powstania „klasycznej” zatorowości płucnej od tej w przebiegu COVID, w tym przypadku zator tętnicy płucnej miał konkretny związek z przebiegiem COVID-19.