zakupy mGlobalna pandemia zmieniła codzienne życie, wystawiając naszą odporność psychiczną na próbę i wywołując kryzys gospodarczy. Konsumenci na nowo analizują rynek i oczekują od firm odpowiedzialności oraz zrównoważonego rozwoju. Ochrona środowiska i troska o zdrowie stały się nową definicją bezpieczeństwa.

W obliczu niepokojów społecznych, konsumenci z uwagą przyglądają się swoim potrzebom i wyzwaniom, jakie stawia im współczesny świat. Pandemia koronawirusa zwróciła uwagę na nierówności społeczne, postępującą katastrofę klimatyczną i istotę zdrowia zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Chociaż część z nas, głodna zakupów i aktywności, rekompensuje sobie stracony, podczas kwarantanny, czas nadmierną konsumpcją, badania wskazują, że post pandemiczny konsument będzie inwestować w zrównoważony rozwój. Według najnowszego raportu EuroMonitor, aż 69% ankietowanych specjalistów spodziewa się, że konsumenci będą w tym roku kupować bardziej odpowiedzialnie.

“Ochrona zdrowia i interesów społeczeństwa oraz planety to nowe oczekiwania, jakie konsumenci stawiają firmom, które powinny dbać o znacznie więcej, niż tylko o swoje zyski. Firmy powinny pomagać w kształtowaniu świata w bardziej zrównoważony sposób, prowadząc do przejścia od gospodarki opartej na ilości, do gospodarki opartej na wartości oraz odwrócić trend nierówności społecznych i niszczenia środowiska” - informuje raport EuroMonitor International.

Podczas pandemii, firmy musiały traktować priorytetowo działania społeczne i pomagać konsumentom w prowadzeniu bardziej zrównoważonego stylu życia. W świetle postępujących zmian, uwaga ludzi na całym świecie skupiła się wokół bezpieczeństwa, które utożsamiane jest obecnie z sytuacją ekonomiczną, ale też z czystą planetą i zdrowiem, a dobrostan psychiczny stał się jednym z głównych wskaźników jakości życia. W dobie kryzysu, największe zaufanie wzbudzają marki dostarczające towary i usługi, które wspierają odporność i dobre samopoczucie, a tym samym pomagają konsumentom przetrwać niesprzyjające okoliczności. Największym powodzeniem cieszą się produkty, które mają silny związek z troską o zdrowie i ekologię.

Ogromne zmiany można zaobserwować na rynku spożywczym, który odnotował znaczący wzrost zainteresowania produktami z kategorii BIO. Kamil Rabenda, prezes polskiej marki Soligrano oferującej ekologiczną żywność, zauważa, że pandemia napędza planowane i celowe zakupy, co przekłada się na racjonalną i zrównoważoną konsumpcję.
“Chociaż eksperci przewidywali, że w dobie kryzysu ludzie będą sięgać tylko po najtańsze produkty, okazało się, że to inwestycja w lepszą przyszłość jest dla nich czynnikiem decydującym podczas zakupów. To wcale nie oznacza, że ich sytuacja ekonomiczna nie jest trudna. W świetle problemów finansowych, tym bardziej zadajemy sobie pytanie, czy dany produkt jest warty swojej ceny i jakie nam przyniesie korzyści. Konsumenci jeszcze poważniej traktują kwestie społeczne oraz środowiskowe i nagradzają firmy, które oferują produkty o wartości dodanej i dbające o zdrowie” - mówi Kamil Rabenda, prezes Soligrano.

Współcześni konsumenci są bardziej oszczędni, ale i uważni. Priorytetowo traktowane są usługi, które przejawiają korzystny stosunek ceny do jakości, o której w znaczący sposób świadczy ich wpływ środowiskowy oraz społeczny. Marki, które odbudowują bardziej ekologiczny i sprawiedliwy świat, mogą zyskać nie tylko przewagę konkurencyjną, ale także niezbędne do działania zaufanie społeczeństwa. Podejmowanie inicjatyw ukierunkowanych na cel jest sposobem na budowanie lepszych wyników w celu uzyskania pozytywnego wpływu zarówno na ludzi, planetę jak i na zyski. COVID-19 dał firmom szansę na rozwijanie emocjonalnych więzi z konsumentami, poprzez wyrażanie troski o wspólną, lepszą przyszłość.