inflacja

  • Ceny energii w Polsce. Co się stanie kiedy wygasną mechanizmy osłonowe?

    ceny energii elektrycznej– Długoterminowe rekomendacje dotyczące rynku energii elektrycznej w Polsce mogą być tylko jedne. Zakończmy ten karnawał konsumpcji i wejdźmy w inwestycje, przeprowadźmy transformację energetyczną, bo nic nas od niej nie ochroni – mówi Grzegorz Onimichowski, ekspert Instytutu Obywatelskiego. Jak ocenia, spośród wdrożonych przez rząd instrumentów, które mają ochronić odbiorców przed rosnącymi cenami energii i gazu, tylko część ma szansę się sprawdzić, reszta ma zaś charakter propagandowy. Kiedy natomiast instrumenty osłonowe przestaną obowiązywać i nastąpi powrót do bazowych stawek, Polska – która już wcześniej miała jedne z najwyższych cen hurtowych energii elektrycznej w całej UE – prawdopodobnie wróci na pozycję lidera pod tym względem.

    Mechanizmy osłonowe - realna pomoc czy propaganda?

    – Rząd wprowadził szereg ulg, głównie podatkowych, żeby osłonić przed podwyżkami odbiorców gazu i energii. Część z nich z pewnością zadziała, przynajmniej w krótkim terminie. Co do pozostałych, jak np. ograniczenie akcyzy na energię elektryczną – która i tak była już bardzo niska i wynosiła 5 zł od megawatogodziny – jestem mocno sceptyczny. Moim zdaniem większe niż zyski wynikające z tej obniżki okażą się jednak koszty w firmach energetycznych, związane np. z przestawieniem systemów informatycznych, z koniecznymi korektami dotyczącymi rachunków. To wydaje się czysto propagandowe działanie – mówi agencji Newseria Biznes Grzegorz Onimichowski, ekspert Instytutu Obywatelskiego, były prezes Towarowej Giełdy Energii.

    Ustawa o dodatku osłonowym

    We wtorek, 4 stycznia weszła w życie ustawa o dodatku osłonowym, która ma wesprzeć część gospodarstw domowych w pokryciu rosnących kosztów energii i cen żywności. Będzie on przysługiwał tym, których przeciętne miesięczne dochody nie przekraczają 2,1 tys. zł w gospodarstwie jednoosobowym lub 1,5 tys. zł na osobę w gospodarstwach wieloosobowych. Będzie wypłacany dwa razy w roku. Wypłata pierwszej raty ma nastąpić do 31 marca, a drugiej – do 2 grudnia 2022 roku. Wnioski o dodatek osłonowy można natomiast składać do końca stycznia.

    Obniżka VAT istotna tylko dla klientów indywidualnych

    Dzień wcześniej rzecznik kancelarii premiera Piotr Müller poinformował, że rząd cały czas przygląda się sytuacji na rynku energii elektrycznej i gazu i pracuje nad kolejnymi rozwiązaniami, które zmniejszą bądź zrekompensują obciążenia finansowe wynikające z podwyżek. Przypomniał też o działaniach, które zostały wdrożone już wcześniej, czyli obniżce akcyzy oraz obniżce VAT na energię elektryczną, gaz i ciepło systemowe. Wszystko to wchodzi w skład tarczy antyinflacyjnej.

  • Inflacja

    inflacjaCzym jest inflacja?

    W gospodarce rynkowej ceny towarów i usług ciągle się zmieniają: jedne rosną, inne spadają. Jednak o inflacji mówimy dopiero wtedy, kiedy mamy do czynienia z powszechnym wzrostem cen, a nie z podwyżkami dotyczącymi tylko niektórych dóbr. Kiedy dochodzi do inflacji, za tę samą kwotę można kupić coraz mniej. Innymi słowy, inflacja powoduje, że z czasem wartość pieniądza spada. 


    Ile wynosi inflacja?

    Czym jest inflacja w Polsce? Niestety jego poziom znacznie przekroczył cel inflacyjny wyznaczony przez Narodowy Bank Polski. W marcu 2022 r. było to 10,9%, a w kwietniu już 12,4%. Tak więc wzrost jest oczywisty i warto tutaj zauważyć, że w wielu krajach europejskich czy w Stanach Zjednoczonych ceny produktów i usług również rosną.

    Mówi się, że w maju 2022 r. inflacja sięgnie nawet 15%! Analitycy rynku finansowego przewidują, kiedy inflacja spadnie. Być może stanie się to w drugiej połowie 2022 r., ale to nie znaczy, że zyski spadają, tylko że ceny stabilizują się na dość wysokich poziomach. Obecnie prognozy wzrostu inflacji w Polsce w 2022 roku nie są optymistyczne. Można przypuszczać, że przez cały ten rok może przekroczyć poziom 10%, co już oznacza, że inflacja gwałtownie rośnie.

  • Inflacja w Polsce

    inflacjaInflacja w Polsce jest najwyższa od ponad roku. Napędzają ją głównie wzrost wynagrodzeń i cen energii

    Mimo że ekonomiści przewidywali, że marcowy odczyt inflacji będzie ostatnim mieszczącym się w dopuszczalnym paśmie odchyleń od celu inflacyjnego, nie spodziewali się aż tak wysokiego poziomu w kwietniu. Wzrost cen miał oscylować wokół 3,8–3,9 proc. w ujęciu rocznym, tymczasem według szybkiego odczytu Głównego Urzędu Statystycznego przyspieszył aż do 4,3 proc., a to poziom najwyższy od 13 miesięcy. Składa się na to kilka czynników, m.in. wzrost kosztów pracy. – Ryzyko wzrostu inflacji jest dość spore – uważa ekonomista Marek Zuber.

  • Inflacja. Wzrost cen obecnie budzi większe obawy Polaków niż kolejna fala pandemii.

    inflacjaPrzeszło połowa Polaków obecnie najbardziej obawia się wzrostu cen. Widoczne to jest przede wszystkim w grupie respondentów z miast 200-499 tys. mieszkańców. Natomiast niemal co trzeci rodak boi się ponownego zamknięcia gospodarki. Tylko nieznacznie mniej odpowiedzi dotyczy ograniczonego dostępu do opieki medycznej. Z kolei najrzadziej wskazywanym niepokojem jest powrót do pracy zdalnej.

    Jak wynika z badania wykonanego przez UCE RESEARCH i SYNO Poland na ponad tysiącu osób, Polacy obecnie najbardziej się obawiają wzrostu cen, wśród 17 różnych wariantów. Tak odpowiedziało 56,6% respondentów. Według Piotra Kuczyńskiego, analityka rynków finansowych, można było spodziewać się wyższego wyniku. Wiele osób zarabia znacznie poniżej średniej krajowej, więc inflacja mocno w nich uderza. W sklepie czy na bazarku zwykły Kowalski płaci za poszczególne towary nie 5%, a nawet 15% więcej niż wcześniej. Ponadto o drożyźnie regularnie informują media. Temat porusza też opozycja parlamentarna. I to wszystko musi działać na nastroje społeczne. 

    – Polacy boją się wzrostu cen, bo on sprawi, że będziemy biedniejsi. Oczywiście oficjalnie rządzący mówią, że rosną wynagrodzenia, nawet bardziej niż ceny. Ale nie każdy pracownik dostaje podwyżkę. A jeśli już płace są podnoszone, to nie dzieje się to równomiernie. Wystarczy wziąć pod uwagę emerytów. Natomiast inflacja jest najwyższa od 10 lat, a ostatnio 20 lat temu utrzymywała się dłużej na wysokim poziomie – komentuje ekonomista Marek Zuber.

  • Jak chronić się przed inflacją?

    inwestycjeInflacja przekroczyła już 8%. To realny problem, z którym Polacy będą musieli zmierzyć się w najbliższym czasie. Jak więc skutecznie ochronić swój kapitał? I dlaczego, aby to zrobić, warto inwestować w produkty luksusowe?

    Inflacja dotyka wszystkich – od zamożnych, przez klasę średnią, po najbiedniejszych. Na przestrzeni ostatnich miesięcy podrożało wiele towarów, a stopy procentowe kredytów hipotecznych mocno poszybowały w górę. Tak dużego kryzysu nie było od 21 lat. Co więcej, inflacja cięgle rośnie, a ekonomiści przewidują, że będziemy musieli się z nią mierzyć przynajmniej przez najbliższe dwa lata. Ochrona kapitału i ulokowanie swoich pieniędzy w dobrach, których wartość nie spada, jest kluczowym krokiem, aby w tym czasie nie stracić. Co możemy zrobić?

    Jak zabezpieczyć oszczędności?

    Inflacja to spadek wartości pieniądza, co oznacza, że przechowywanie oszczędności na koncie bankowym nie stanowi żadnego źródła ochrony. Możliwości mamy kilka i wiele zależy od kapitału, jakim dysponujemy. Nie bez znaczenia jest też nasza wiedza. Trudno zacząć inwestować w akcje, jeśli nie mamy pojęcia, jak działa rynek. Jednym z łatwiejszych, a zarazem bezpieczniejszych sposobów na ochronę kapitału, jest inwestycja w nieruchomości. - Dobra luksusowe od zawsze były skutecznym sposobem na ochronę kapitału w czasach kryzysu, a inwestycja w nieruchomości jest na pewno jednym z tych bezpieczniejszych. – podpowiada Ewa Ryfa z Aura Development. - Kupując apartament w samym centrum Łodzi, który został zbudowany z myślą o ekonomii, funkcjonalności i estetyce, znacznie zwiększamy swoje szanse na bezpieczne przejście przez kryzys. - dodaje Ewa Ryfa z Aura Development. Na zakup nieruchomości nie każdy może sobie pozwolić - to oczywista kwestia. Niemniej możliwości inwestycyjnych jest więcej.

    Inwestycja w złoto

    Inwestycja w złoto jest uważana przez wielu inwestorów za jeden z najlepszych sposobów, by zabezpieczyć się przed inflacją. Takie rozwiązanie daje poczucie stabilności - cena kruszcu nie waha się nawet w czasie kryzysu, a do tego jest to dobro, którego nie możemy w żaden sposób wyprodukować. Złoto można kupić w formie biżuterii albo na uncje. Każdy z tych sposobów lokowania majątku będzie równie skuteczny.

  • RAPORT: inflacja w górę

    tepMarcowy raport o inflacji opublikowany przez NBP pokazuje wyraźnie, że z okresu pandemii będziemy wychodzili z wyższą niż wcześniej oczekiwano inflacją. Inflacja będzie kształtowała się powyżej celu NBP (2,5 proc.) i zarazem będzie mieściła w dopuszczalnym przedziale odchyleń +/- 1 p.p. Dla większości członków RPP jest to argument za powstrzymywaniem się przed zmianami stóp procentowych. Projekcja inflacji powyżej 3 proc. w 2023 roku stwarza pole do dyskusji nad wzrostem, a nie obniżeniem restrykcyjności polityki pieniężnej.

    Raport o inflacji przygotowywany przez NBP przedstawia najbardziej prawdopodobną, według analityków banku centralnego, ścieżkę inflacji i PKB. Skala niepewności, jaka towarzyszy okresowi pandemii i możliwość wystąpienia trudnych z dzisiejszej perspektywy do określenia czynników powoduje, że odbiorcy projekcji NBP powinni brać pod uwagę możliwość wystąpienia większych niż w przeszłości błędów. Patrząc historycznie na kierunki zmian dokonywanych w ostatnim, pandemicznym okresie, bank centralny w ostatnich dwóch raportach zwiększa ścieżkę inflacji. W raporcie z lipca 2020 roku, w pierwszym raporcie, w którym uwzględnione zostały pierwsze efekty pandemii, oczekiwano znacznego spowolnienia dynamiki inflacji w 2021 roku (szczegóły w tabeli). W kolejnej projekcji (z listopada 2020 roku) nastąpił powrót do wyższej ścieżki inflacji, zbliżonej do tej, która była przedstawiana przed pandemią. Wreszcie w ostatnim raporcie (z marca 2021 r.), projekcja inflacji została ponownie podniesiona. Różnice w ocenie dynamiki inflacji, które nastąpiły w ostatnich kwartałach, są znaczące. Porównując pierwszy raport uwzględniający sytuację pandemii z ostatnim mamy do czynienia z różnicą 1,0-1,1 p.p. W przypadku projekcji PKB na uwagę zasługują znaczące zmiany w przypadku kwartalnych dynamik PKB. Zmieniają się one w sposób znaczący w kolejnych raportach NBP, na co niewątpliwie znaczący wpływ ma ocena przebiegu pandemii.

  • Wojna w Ukrainie wpływa na decyzje inwestycyjne polskich firm

    prezydent ukrainyWojna w Ukrainie wpływa na decyzje inwestycyjne polskich firm. Presja inflacyjna zwiększyła zainteresowanie kredytami obrotowymi

    Na kondycję polskich przedsiębiorstw oddziałuje presja inflacyjna i rosnące ceny energii i paliw, przekładające się na wyższe koszty. ING Bank Śląski prognozuje, że przełoży się to na duży wzrost zainteresowania finansowaniem obrotowym. 

    Firmy będą sięgać po kredyty, faktoring i prawdopodobnie również leasing, który też pomaga zabezpieczać finansowanie np. na maszyny, urządzenia czy środki transportu – mówi wiceprezes banku Ewa Łuniewska.

    Jednocześnie atak Rosji na Ukrainę wpływa na przesunięcie w czasie decyzji o nowych inwestycjach.

  • Zagrożenie deflacją, przyczyny deflacji i sposoby jej zapobiegania

    deflacjaZagrożenie deflacją, przyczyny deflacji i sposoby jej zapobiegania

     

    Deflacja to poważny problem gospodarczy. Przyczyn deflacji jest wiele i może być wynikiem wielu czynników ekonomicznych. W związku z niedawną recesją gospodarczą nastąpił wzrost liczby sprzedawanych towarów i usług, co prowadzi do spadku cen. Kiedy ludzie przestają wydawać pieniądze na towary i usługi, a zamiast tego rozliczają się ze spłatą długów, prawdopodobnie nastąpi deflacja.